Wii-Mote jest rewolucyjnym kontrolerem. Jak każda rewolucja i ta wymaga ofiar. O niekończących się - a wręcz nieopłacalnych szkodach w stosunku do zrewolucjonizowanych gier próbuje nas przekonać serwis WiiHaveAProblem.com Cała afera zaczęła się od zerwanej smyczki zabezpieczającej Wii-lota, przed "wyfrunięciem" podczas energicznego grania w kilka pozycji z pakietu Wii Sports.
Serwis ING na dwa miesiące przed światową premierą konsoli, ostrzegał nas, przed zbyt energicznym graniem. Nintendo niestety nie zdążyło zareagować na czas. Smyczki zostały ulepszone dopiero w kolejnej partii wyprodukowanych kontrolerów.
Pytanie - czy w związku z tym - konsola Wii ma problem, czy może jednak Wii (My :). Odpowiedź jest oczywista. Każdy produkt ma swoją wytrzymałość. Niewłaściwe użytkowanie potrafi zniszczyć elementy niemalże niezniszczalne.
Druga sprawa - ludzie. Wii jest konsolą dla wszystkich. Po raz pierwszy producent konsol trafił w 10-kę - nikt nie przejdzie obojętnie koło gier sterowanych w sposób intuicyjny. Niestety tak jak na dyskotece natrafimy na osoby, które nam zdepczą palce u stóp, tak na świecie pojawi się niewielki procent ludzi, którzy nie mają wyczucia i orientacji przestrzennej :). Baseball - rozumiem - intuicyjnie wykonujemy energiczny ruch rzucając piłką. Nie można jednak zapominać że to jest gra a nie prawdziwe boisko. Apeluję o samokontrolę.
Mam w zwyczaju pisać krótkie ale treściwe artki, więc postaram się szybciutko podsumować serwis WiiHaveAProblem.com. Moja ocena na pewno Was zdziwi - zaliczam tą stronkę do gatunku humorystycznych. Należy jednak pamiętać, że faktycznie problemy osób z serwisu WiiHaveAProblem.com mogą powtórzyć się i u nas w domu - wszak Wii jest stworzone do zabawy wieloosobowej - nie wiadomo co nasi znajomi zdemolują tym niewinnie wyglądającym pilotem ;-)
Autor: Bandi
Komentarze czytelników:
Witaj niezarejestrowany, możesz dodać swój komentarz:
Zachęcamy do zarejestrowania się! Tylko osoby zarejestrowane mają dostęp do wszystkich funkcji serwisu!