gamerank wii mote logo Newsy | WIPy | Recenzje | Retro | Sprzęt | Inne | Archiwum | Galeria Forum kreos
Nintendo Revolution n5 gamecube n64 snes nes entertainment system
|
artykul

Data: 2008-04-22, autor: Bloo, systemy: Wszystkie Konsole

Dziki dzik, suty sut cz.3 "Uzależniony"


Powinniśmy odpocząć od naszych starych, dobrych bohaterów. Zarówna jak Eugenio tak i Szczoteczka do zębów powróci ale w następnych częściach (jeśli takowe powstaną). Teraz czas na...

Bogdan jak codzień wstał o 5 nad ranem. Obok niego leżała jego żona Giena, piszczotliwie nazywana jako "Gienka". Ukochana wstała również aby zrobić sadzone jajka oraz chleb z masłem Delma. Gdy Gienia poszła do kuchni, Bogdan powiedział do siebie:
- Życie nie ma sensu... Całe życie jest do dupy. Teraz idę do roboty. Przez głupie 8 godzin będę brał na głupi palec głupi klej i będę nim głupio zaklejał głupie koperty. I tak co miesiąc, z niedzielą wolną. I co miesiąc, 900 zł na rękę. Wracam po 8 godzinach, włączam telewizor, oglądam Familiadę i próbuję się śmiać z dowcipów Strasz-burgera. Potem leżę na kanapie, dochodzi 20 godzina i idę do łózka. Wstaje rano, i idę zaklejać głupie koperty...
- Bogdan, co ty za głupoty gadasz! Idź żreć jajka!
- Gienia, nie ma pośpiechu... Mam jeszcze 20 minut. 5 minut starczy na zjedzenie tych jajek. 5 minut zajmie mi mycie się w zlewie. Przez 5 minut będę się ubierał. A reszta to chodzenie z pokoju do pokoju... Życie nie ma sensu. Gienka, powiedz mi, co ja mam robić w życiu?
- Hmm.. Nie wiem... Jedz te jajka! Coraz zimniejsze są!
- A kiedyś miałem wspaniałe życie... - Wspomina Bogdan - Codziennie imprezy, codziennie nowe kobiety które są pod wrażeniem mojego motorowera... A teraz? Kiedyś każdego chłopa marzeniem było kupienie sobie motorowera! A teraz, to jakieś komórki, elektronika... Roboty zaczynają mówić. świat niedługo zostanie zniszczony przez nas. Przez ludzi! Czy to nie straszna perspektywa...?
- No, może jest... Ale musisz połknąć te jajka! Jajka zdrowe są!
Bogdan podniósł się z łózka i założył swoje laczki z Pikachu. Poszedł w podkoszulce i białych gaciach do kuchni i tam zobaczył swoje jajka które mają mu dać siłę przez ten dzień.
- Jajka żrej! - Krzyczy Gienia - Masz wspaniałe życie! Super pracę którą szanujesz. Miłych kolegów! Wspaniałą heh żonę! I duży dom!
- Żonko, pozwól że cię poprawię. Żrem jajka! Nie mam wspaniałego życia! Nie szanuję moją gównianą pracę a moi koledzy to banda bałwanów którzy nie widzą dalej niż kawał kiełbachy! Sprzedaliby mnie za paczkę fajek! Jesteś wspaniałą żonką ale ciągle bredzisz głupoty i mnie w nocy budzisz pierdzeniem...
- Ale moje nie śmierdzą! - Przerywa Gienia.
- Ch*j z tym! A mój dom to niszczący się kawał betonu! JA CHCĘ UMRZEĆ! - Krzyknął rozpaczliwie 40 letni Bogdan. Wziął kurtkę i uciekł do pracy. Po chwili ciszy, wraca zastanawiając się:
- Czego ja tu nie wziąłem... Hmm, no tak nie ubrałem się.
- Chciałeś iść do pracy w gaciach? Jedz jajka!
- Mam w du.pie twoje jajka! Nie chcę żadnych jajek! JA CHCE TYLKO SPOKÓJ! Ty mi go zakłócasz. Idź po encyklopedię i sprawdź wyrażenie "Święty spokój"!
Bogdan, który to już nie miał prawie włosów ze starości ubrał się w ładną koszulę i poszedł do pracy.

A w pracy, tak jak zawsze. Tłok. 2 osoby. Klejące koperty. Mają przed sobą tysiące kopert które muszą kleić. Jego drugi kolega, który to nie ma już prawie zębów, powiedział:
- Khykhy.. Może zrobimy żarcik? Khrakhra! Nakhrrrlejmy kophhertthee ślinnhchhooom! Kheee! Ale jazda!
Bogdan tylko złapał się za głowę i postanowił wyjść wcześniej.
Wyszedł z budynku i wolnym krokiem wszedł do sklepu aby kupić nowy telewizor.
- Witam, mój stary grat Philipsa 14 cali, który nawet nie jest czarno-biały tylko zielonkawy prawie się zepsuł. Jest coś tu taniego?
- Oczywiście! Proszę za mną.
Miły sprzedawca pokazał pierwszy telewizor:
- HDTV, 32 cale. Samsung robi dobre telewizory.
- Hade.. co?
- HDTV. Nowa generacja rozrywki! Lepsza rozdzielczość, matryca 36 stopni oraz..
- W dupie to mam panie, ja chcę tylko telewizor który pokazuje TVP 1 i Familiade!
- Eee, no mam coś tutaj dla pana...
Po 20 minutach Bogdan wyszedł ze sklepu trochę uszczęśliwiony bo mając na ramionach telewizor 14 calowy, taki sam, za 50 zł.
I chodząc chodnikiem prosto do domu usłyszał:
- Trzask!
Obrócił się a tam zauważył 10 letnie dziecko trzymające coś zabawnego w łapie. Wszedł do owego pomieszczenia, i spytał się co trzyma w ręce:
- Co trzymasz w ręce?
- Dżojstik proszę pana! - Ładnie odpowiedział dzieciak. Bogdan na ekranie zobaczył jakiegoś zabawnego grubaska z czerwoną czapeczką który gdy łapał grzybka zaczyna rosnąć.
- To jakiś hmm program o grzybobraniu? - Spytał nasz bohater a dziecko [del]zachihotało[/del] zachichotało.
- Chce pan spróbować?
- Eee, słucham? Przecież oglądam program, tak jak ty.
- Ale proszę pana, to jest gra. Tu się chodzi.
- Kepasa?
- Niech pan chwyci pada i kliknie na A - Bogdan uczynił to a Mario podskoczył.
Bogdan wytrzeszczył oczy:
- To teraz robią takie rzeczy ?!?! Masakra!
- To nie wszystko! Niech pan wciśnie tą strzałkę w prawo.
- Bogdan to uczynił i aż podskoczył z wrażenia:
- Co.. co to za dzieło sztuki? Kto zrobił coś takiego, że ludzik może chodzić i skakać?? To jakiś nowy cud techniki?? - Krzyknął z pytaniem Bogdan.
- To jest Pegasus, dość stara maszyna, psze pana.
I tak Bogdan w sklepie siedział aż do 20 godz gdy sklep został zamknięty. Przez ten czas, dziecko go uczyło jak chodzić w Mario i doszedł do połowy 1-1. Bogdan stwierdził że skoro ma TV to i to kupi. Co z tego że się spłukał. On musiał zagrać w Mario!
Cały opromieniały wszedł do budynku nie mogąc się doczekać kolejnego spotkania z Marianem i spółką. Żona najwyraźniej była zmartwiona bo obok niej stali dwaj policjanci:
- Kochanie! Szukaliśmy cię! Gdzieś ty był, bałam się że ktoś cię porwał!
A Bogdan bez słowa tylko podpiął konsolę i telewizor do gniazdka. I wszedł do świata 1-1.
- Teraz zacznie się jazda!
Przez całą noc Bogdan grał w Mario. Ciągle był na krawędzi Game Over z jednym żytkiem a gdy doszedł do 1-2 o 6 nad ranem aż się zatrząsł:
- Kto to? Bro...Browser?
W pełnym skupieniu próbował zabić skurczybyka. Ciszę blademu Bogdanowi zakłóciła Gienia:
- Co ty wyprawiasz ?!?! Całą noc grałeś na tym cholerstwie! Zaraz do pracy idziesz!
- Praca poczeka. Ale mogłabyś mi zrobić coś do jedzenia, hm? Prosiłbym. Oż w morde! JE**NY BOWSER! ROZWALĘ GO! ZABIJE CIE!!!
Gienia aż ze strachu poszła do kuchni. A Bogdan postanowił, że czas do pracy, nie myjąc się, ignorując Gienie i nie zmieniając ciuchów spotkał swojego kolegę z pracy:
- Cohhś jehhsthheeeś blady khraa!
- Dostałem orzeźwienie w twarz!
- Hjak to?
- Pegasus! PEGASUS, stary! - Krzyknął Bogdan aż koledzy z innych oddziałów pobiegli do nowego maniaka konsolowego:
- Jakiego Pegasusa? - Spytał się Pączek (jego ksywa).
- Maszyna do grania. Doszedłem do 1-2!
- Eeh, stary pryk i się bawi w takie zabawki. Mój syn też ma chyba Pegasusa. Bogdanowi zaświeciły się oczy:
- Mogę do niego pójść? - Spytał się Bogdan.
- Bodek, jesteś pedofilem?
- Eee, nie. Chcę zobaczyć jak ona gra w Mario.

I tym sposobem znalazł się w domu Pączka i spotkał jego syna, Pączusia:
- Cześć kolego, pokażesz mi jak grasz w Mario? - Spytał się Bodek.
- Emm... Ok. - Odpowiedział. I tym sposobem, Bogdan padł na podłogę klęcząc przed Pączusiem gdy zobaczył jak to 8-latek przeszedł CAŁEGO mario w 30 minut! Bogdan złapał dziecko za nogę i błagał go aby nauczył go tak samo grać. I do północy Bogdan siedział u swojego nowego młodego kolegi aż rodzice go wypędzili twierdząc że Bogdan to dziwak. I ten dziwak pobiegł do swojej chaty by uczynić to samo co jego nowy idol, ale na swojej drodze spotkał Gienie w piżamie nocnej:
- Co ty wyprawiasz, stary byku?
- Nie mam czasu kochanie, muszę przejść Mario.
I całą noc napier***ał w Mariana gdy w końcu w szpary żaluzji zaświeciło słońce a Gienia która nie mogła usnąć przez muzykę tej diabelskiej gry poszła do kuchni wolnym krokiem. A Bogdan ani trochę się nie ruszył, ciągle grał. Aż po chwili Gienia krzyknęła:
- WYŁĄCZ TĄ MUZYKĘ!!! NIE CHCĘ JEJ SŁYSZEĆ! ROZUMIESZ ????
- Cicho babo! Jedzenie zrób! - Po chwili jednak Bodek stwierdził że spóźnia się 5 minut do pracy i pobiegł do niej ale w myślach ciągle miał Mario.
- Spphóźńiłhheś się!
- Sorry. Jestem na 2-3 i nie wyłączyłem konsoli bo nie chcę od nowa się tak męczyć.
- Throhe jestheś od thego uzaleźhhhnionyy KHREEE!
- Co ty tam wiesz o życiu... Teraz mam nowy cel w życiu! Same moje życie jest teraz lepsze!
- Żhycie, żhycie i żhycie... Ble!
Bogdan uciekł z pracy po 7 godzinach robiąc żarcik szefowi. Pobiegł do domu aby dalej kończyć grę a w środku domu zauważył Gienię która wyłączyła mu konsolę:
- CO ŻEŚ TY ZROBIŁA NAJLEPSZEGO ?!?! JA BYŁEM NA 2-3!!! TERAZ TO NIE POWRÓCI TY STARA JĘDZO!
- Jak ty się do mnie odzywasz ?!?! Na jakim 2-3?? Co to znaczy stary głupku! Dzwonił szef że uciekłeś z pracy!
Bogdan bez słowo złapał Gienię i zamknął ją w kuchni na klucz:
- Uh. Spróbuję jeszcze raz. Tym razem wygram tą grę... Eh.
Usiadł przed TV i włączył od nowa Mariana ignorując wrzaski i pukanie do drzwi żony.
Minęło 10 godzin. Bogdan jest na 3-4. Zauważył że teraz jest Bowser. Był taki wymęczony od tej sesji że aż padł ze zmęczenia na podłogę. Obudził się po godzinie 8 nad ranem i stwierdził:
- Nie idę do pracy. Muszę coś zjeeeeść! - I tym sposobem poszedł do sklepu gdzie zauważył dobrą zapiekankę. Gdy ją zakupił, wrócił do domu i powiedział do siebie:
- Czas na walkę - Wszamając nie upieczoną zapiekankę.
Aż do godziny 19 zastał się na ostatnim bossie w grze! Stwierdził:
- Ok, teraz koncentracja.
Nie mrugając, nie ruszając się wpatrywał się w ekran. Nie miał zamiaru zrobić najmniejszego błędu, chcąc uratować Peach. Gdy jednak, Bowser zaczął ziać ogniem Bogdan ujrzał na ekranie wielki napis GAME OVER. To był jak cios w szczękę. Bodek jedynie złapał się za głowę - co często robił - I zaczął demolować dom! Rozwalił szafy, książki podarł, ściany zadrapał i krzyczał w niebogłosy. Aż nagle przypomniała mu się zamknięta w kuchni Gienia. Gdy otworzył drzwi do niej, ona leżała ledwo żyjąca prosząc o jedzenie:
- Przecież jesteś w kuchni!
- Nic.. nic nie mamy do jeedzenia... Ehh... umieram... Jeeeśććć... - jąkała się żona lekkim głosem. Aż do drzwi zapukała jakaś istota. Był to Pączuszek:
- Cześć Bogdan. Przyniosłem ci coś. - Pokazał mu kartridż z napisem CONTRA. Bogdan otwarł szeroko oczy z niedowierzaniem:
- To... to jest więcej gier na Pegasusa?
- Rotfl, przecież jest miliony gier na Pegasusa - Odpowiedział a Bogdan dostał przysłowiowego zgona...

Włączył ową Contrę i oszalał:
- MASAKRA! Jak to wygląda!
- Psze pana, ale to nie jest ładna grafika. Przecież są PS3 i X360...
- ... Nie przerywaj mi. Genialna gra! KOMANDOSCI, KOCHAM TO!
Najwidoczniej zapomniał o konającej Gieni... A owa Gienia ledwo wstała i wzięła patelnie z nie ładnymi zamiarami:
- Ty gnido! Zostawiłeś mnie ginącą!
- Spadaj głupia babo. Żryć przynieś! - Tak ryknął że dziecko się przestraszyło i uciekło. Został tylko on i Contra. Ale musiał jednak zrobić pauze i poszedł do sklepu biorąc randomowe itemy a w domu na szybcika ułożył dziwne jedzonko: Bułka a w niej jajka ze skorupką oraz papier toaletowy... A Bogdan z wielką ochotę sięgnął po ten przysmak i smakowicie oblizywał palce ze skórek od jajka. I zaczął napierniczać w Contre. - Ta gra jest zajefajna - Stwierdził z pełną powagą.
Przez kolejne dni i noce z kilkominutowymi przerwami na kibel Bogdan grał na przemian w Grubasa i Komandosów. I podczas pewnego odpoczynku na tronie Gienia niczym Snake po cichu odłączyła kable od Pegasusa i włożyła do worka.
Ten się zorientował i nie wycierając się wyszedł z kibla i zaczął gonić żonę mając swoje przyrodzenie na wierzchu tworząc zainteresowanie wokół pań. Bogdan, mając kiedyś medal na 100 metrów z płotkami dogonił konająca z głodu Gienię i zawlókł ją do domu. A tam przywiązał do krzesła i dał jej knebel.
- No, teraz już nie przeszkodzisz mi - Ryknął Bodek i żeby mieć pewność co do spokoju zespawał Gienki ręce ze sobą aby już nie kradła czyjeś konsole!

Co wydarzy się dalej? Jakie kolejne gry pozna Bogdan? Tego się dowiecie w 5 cz. Dziki dzik, suty sut.

Autor:
Bloo




Komentarze czytelników:

| |

Witaj niezarejestrowany, możesz dodać swój komentarz:


Nick:
Wybierz siedem z listy:




Zachęcamy do zarejestrowania się! Tylko osoby zarejestrowane mają dostęp do wszystkich funkcji serwisu!

Jeżeli masz już konto, zaloguj się lub użyj funkcji przypomnij hasło
| |




Katalog dobrych stron SEOurls


| |
Zaloguj się!

Login:
Haslo:
Zapamiętaj mnie:
| |

| |
POLECANE ARTYKUŁY:

Metal Gear SagaMetal Gear Saga
Rok 1995. FOXHOUND, jednostka do zadań specjalnych podlegająca pod CIA dostaje zlecen
...

VideomanVideoman
"Świat na tyle nierealny, że aż stał sie rzeczywistym. Do tej chwili żyjący jedynie w
...

Castlevania WiiCzy klan Belmont'ów zawita na Wii?
Serwis IGN przeprowadził wywiad z ojcem chrzestnym Castlevanii - Koji Igarashi
...

Dziki dzik suty sut cz 3Dziki dzik, suty sut cz.3 "Uzależni
Powinniśmy odpocząć od naszych starych, dobrych bohaterów. Zarówna jak Eugenio tak i
...

The ConduitObcy znowu atakują
Platformę Wii stać na wiele więcej, niż to co użytkownicy widzieli do tej pory!
...

No More HeroesNo More Heroes
Czy w świecie zdominowanym przez kontynuacje projektów znajdzie się miejsce dla produ
...

Pro Evolution Soccer 2008Pro Evolution Soccer 2008
Kiedy rok temu ukazało się Pro Evolution Soccer 6, wszyscy wiedzieliśmy, iż następna
...

Resident Evil 4 Wii EditionResident Evil 4 Wii Edition
Czy warto wyłożyć kasę na wzbogacony port trzyletniej gry? Panowie z Capcom zapewne n
...

Super Mario GalaxySuper Mario Galaxy
Pewne gry zmieniają na zawsze oblicze naszej branży. Nieraz wyczekujemy na nie latami
...

Draka na temat robakaDziki Dzik, suty sut 2: "Draka na t
Młody Eugeniusz kupuje w sklepie grę, która odmienia jego życie. Zaczyna wierzyć w no
...

Dziki dzik suty sut czesc 1Dziki dzik, suty sut cz.1 ["Wprowad
Ci, którzy słyszeli o Wii Arenie i nawet - Ha! - byli na tej stronie z wizytą zapewne
...

Rayman Szalone Kurliki 2Rayman Szalone Kurliki 2
Rayman Szalone Kurliki kojarzy na pewno każdy ale dla nie wtajemniczonych jest to pro
...


| |


| |
OSTATNIE POSTY NA FORUM:

| |





|

xHTML
CSS
O nas | Polityka prywatności | Współpraca | Reklama | Kontakt 
Copyright © 2006 - 2008 by   Bandi   Wszelkie Prawa Zastrzeżone
Wszelkie materiały graficzne oraz znaki handlowe użyte w celach informacyjnych.
web stats stat24.com
Katalog stron SEO URLs



Game Rank | Miodny | Katalog stron Gwiazdor | Miodny | | Miodny | GameRankings | Katalog stron